środa, 11 lipca 2012

Prolog

"Rankiem, delikatny podmuch wiatru, strącił ciemne, nocne chmury, odsłaniając słońce. Na Lwiej Ziemi, zagościł nowy dzień. Lwica o imieniu Maua mieszkająca na Lwiej Skale urodziła, śliczną malutką córeczkę. Puszyste lwiątko, miało jasnobrązowe futerko i pomarańczowe oczka. Po chwili, do groty wszedł lew o imieniu Almasi - ojciec lwiczki.
-Ona jest taka śliczna i malutka! Jak ją nazwiemy?- zapytał rudo-grzywy.
-Hmmm... ona jest taka... malutka i okrągła jak się tak zwinie w kulkę... może Kula?- zapytała lwica z bursztynowymi oczami.
-Tak. Kula... śliczne imię...
Tamtego dnia urodziły się jeszcze dwie samiczki, Nala i Tama, oraz cztery samczyki, Chumvi, Tojo, Malka i książę Simba, przyszły władca Lwiej Ziemi. Nastał wspaniały czas. Krąg Życia trwał..."